Toyota-Shelby 2000GT to najdroższy japoński samochód wszech czasów
Unikatowa Toyota-Shelby 2000GT z 1967 roku została sprzedana na aukcji na Florydzie za rekordowe 2,5 mln dolarów. To najwyższa cena, za jaką kiedykolwiek sprzedano japoński samochód.
10.03.2022 | aktual.: 14.03.2023 13:00
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Dom aukcyjny Gooding & Company spodziewał się ceny ok. 3 mln dolarów za to auto i te przewidywania prawie się potwierdziły. Zwycięzca kupił Toyotę-Shelby 2000GT za 2,5 miliona. To kwota absolutnie rekordowa - nigdy wcześniej nie sprzedano japońskiego samochodu za taką cenę.
Toyota-Shelby 2000GT pobiła kwotę, za którą w 2019 roku wylicytowano na aukcji charytatywnej pierwszy egzemplarz Toyoty GR Supry piątej generacji (2,1 mln dol.). Japońskie klasyki takich cen zazwyczaj nie osiągają.
Jedyne auto z Kraju Kwitnącej Wiśni, które wyceniane jest siedmiocyfrowo, to Lexus LFA. Supersamochód z silnikiem V10 powstał w liczbie zaledwie 500 egzemplarzy, a limitowany LFA Nürburgring Edition został sprzedany na aukcji w sierpniu 2021 roku za 1,6 mln dol.
Gdzie tkwi sekret?
Toyota 2000GT to jeden z najbardziej unikatowych samochodów japońskiego producenta. Między 1967 a 1971 rokiem powstało zaledwie 351 egzemplarzy tego pięknego coupe. Auto było pokazem możliwości Toyoty w latach 60. XX wieku.
Wystawiony na aukcję samochód był szczególny - to pierwszy egzemplarz, który zjechał z linii produkcyjnej, o czym świadcz jego numer podwozia: MF10-10001. A poza tym to jedno z trzech aut, które na warsztat wziął Carroll Shelby.
Znany kierowca i legendarny konstruktor oraz projektant aut wyścigowych przerobił trzy egzemplarze Toyoty 2000GT pod kątem rywalizacji na torze. Wystawiony na aukcję egzemplarz tylko przez krótką chwilę brał udział w wyścigach. W 1980 roku trafił w ręce kolekcjonera-specjalisty od tego modelu. Więcej o tym egzemplarzu pisałem w poniższym tekście: