Test: Nissan Townstar – witaj w wyjątkowym świecie kombivanów
Może się wydawać, że tak naprawdę Nissan Townstar to Renault Kangoo w przebraniu. I tak, i nie! Dlaczego nie? Ponieważ na razie nie ma jeszcze w ofercie osobowego Kangoo. Natomiast tak, bo zapewne od przedniej szyby w tył dokładnie tak by wyglądało.
08.07.2022 | aktual.: 30.09.2022 10:51
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Nissan Townstar – test wideo
Kombivany są bardzo specyficznym segmentem. Nie znam chyba osoby, która powiedziałaby, że kupiła kombivana tylko dlatego, że marzyła o samochodzie z takim wyglądem. Zawsze kryje się za tym jakiś inny powód. Ktoś ma dzieci, ktoś dużego psa, a ktoś inny warzywniak. Dlaczego? Bo to samochody, które nie wygląd, a praktyczność stawiają na pierwszym miejscu.
Nissan Townstar oferuje swoim właścicielom schowki o łącznej pojemności prawie 50 litrów (dokładnie 49,5 litrów). Oczywiście nie wliczając w to największego schowka, jakim jest bagażnik, który ma pojemność aż 775 litrów. To jednak nie wszystko, bo kładąc oparcia tylnych foteli, możecie go powiększyć do 3500 litrów.
Schowki to jednak niejedyny wyznacznik praktyczności. Auto, aby móc określać mianem praktycznego, musi wyróżniać się również pod względem użyteczności. Czy tak jest w przypadku Townstara? Sprawdziłem to w praktycznym teście. Zaprasza na film!