Lamborghini pokazało auto, którego nie da się kupić. To Huracán SC 10° Anniversario
Huracán od dawna nie jest w oficjalnej produkcji. Nie przeszkodziło to jednak Włochom w zaprezentowaniu nowej edycji specjalnej modelu. To pojedynczy egzemplarz, którego nie da się kupić.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
SC 10° Anniversario, jak sama nazwa wskazuje, jest projektem stworzonym na 10-lecie motorsportowego działu Lamborghini, Squadra Corse. Za wszystkie detale wyróżniające ten wariant odpowiadają specjaliści z programu Ad Personam, odpowiedzialni za najbardziej spektakularne współczesne lamborghini.
Trzeba przyznać, że jednostkowy huracán prezentuje się świetnie. Zieleń Verde Mantis miesza się tu z czernią Nero Noctis. Kolorystyka nawiązuje do torowego SC63, znanego z wyścigów długodystansowych.
Wisienką na torcie jest włoska flaga biegnąca przez całą długość nadwozia oraz oznaczenia edycji specjalnej z numerem 10 umieszczone na drzwiach. Sporo dzieje się także we wnętrzu wykończonym czarną Alcantarą przełamaną zielonymi przeszyciami.
Włosi nie ograniczyli się jednak wyłącznie do wizualnych modyfikacji. Korzystając z pomocy zespołu Squadra Corse zmodyfikowali też bowiem aerodynamikę i podwozie. Pokaźny splitter i jeszcze większy spojler z włókna węglowego zapewniają odpowiedni docisk, a regulowane zawieszenie pozwala dostosować nastawy pod konkretny tor.
Na pokładzie jest też tytanowy wydech Akrapovič uwalniający spaliny z 640-konnego V10. Warto wspomnieć, że to ostatnie tchnienie legendarnego silnika, który w następcy ustąpi miejsca mniejszej jednostce.