To może być jedno z najdroższych aut świata. Wspaniałe Ferrari 250 GTO trafiło na aukcję
Najdroższe GTO w historii zostało sprzedane za ponad 48 mln dolarów. Egzemplarz, który właśnie trafił na aukcję RM Sotheby's, może być jednak wart jeszcze więcej.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
To naprawdę wyjątkowa sztuka. Jedno z 34 GTO z ręcznie tworzonym nadwoziem Tipo i jedyny egzemplarz z mocniejszym, 4-litrowym V12 wykorzystywany przez fabryczny zespół Ferrari.
Wyścigowy debiut tej sztuki miał miejsce na Nürburgringu w 1962 roku, podczas 1000-kilometrowych zmagań. Auto dojechało na pierwszym miejscu w klasie i drugim w klasyfikacji generalnej.
Potem wzięło też udział w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, lecz nie dojechało do końca z powodu przegrzania silnika. Po kilku latach Włosi przywrócili pierwotną specyfikację, w tym trzylitrowy silnik i sprzedali pojazd prywatnemu kolekcjonerowi.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Od tego czasu samochód miał kilku właścicieli, pojawiając się na cyklicznych zlotach i imprezach. W 2011 roku zgarnął nawet główną nagrodę na konkursie elegancji na Wyspie Amelia, a teraz trafił na aukcję.
RM Sotheby's pośredniczące w transakcji zapewnia o świetnym stanie pojazdu i potwierdza jego oryginalność. Cała historia, włącznie z epizodami wyścigowymi jest w pełni udokumentowana, co z pewnością wpłynie na ostateczną kwotę. O tym, czy prezentowany egzemplarz pobije cenowy rekord, dowiemy się po 13 listopada 2023 roku.