Test: Honda Civic Type R - oficjalne dane to jeszcze tajemnica
Kiedy na rynku pojawiła się najnowsza odmiana Hondy Civic, oczy wielu fanów marki zwróciły się w stronę komunikatów prasowych zapowiadających premierę najbardziej drapieżnej odmiany Type R. W tym filmie przedstawię Wam sylwetkę tego modelu oraz podzielę się wrażeniami z jazdy — niestety, na fotelu pasażera.
09.08.2022 | aktual.: 30.09.2022 10:07
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Honda Civic Type R - test wideo
W 1992 roku Honda zaczęła oznaczać sportowe wersje swoich modeli literką R. Po pięciu latach do grona samochodów dumnie noszących ten emblemat mogła dołączyć Honda Civic, która doczekała się niedawno, najnowszej 11 już generacji.
Japońscy inżynierowie po raz kolejny stanęli na wysokości zdania, aby stworzyć samochód na miarę pokładanych w nim oczekiwań. Mimo, że oficjalnie nie ogłoszono jeszcze parametrów silnika, to producent jest w stanie pochwalić się najlepszym stosunkiem mocy do masy względem poprzednich generacji. Pojawiły się jednak niepotwierdzone informacje, że dwulitrowy, czterocylindrowy silnik z turbodoładowaniem ma mieć przynajmniej 330 koni mechanicznych i 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Aby zapewnić lepsze osiągi i prowadzenie nowy Civic Type R przeszedł kurację odchudzającą. Do tego zadbano o sztywniejszą konstrukcję nadwozia oraz poprawiono układ hamulcowy i zawieszenie. Niestety, podczas prezentacji mogliśmy zająć jedynie fotel pasażera, ale po krótkiej torowej przejażdżce odniosłem wrażenie, że obietnice producenta zdają się mieć pokrycie z rzeczywistością. Nie mogę się już doczekać pierwszych jazd testowych.