Niemcy zapowiadają strajk. Powodem zwolnienia w fabryce elektryków
Pracownicy fabryki Forda w niemieckiej Kolonii zapowiedzieli strajk. To wyraz sprzeciwu wobec obecnej polityki firmy.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
W listopadzie ubiegłego roku Ford poinformował o zamiarze zwolnienia około 14 proc. europejskiej załogi. Powodem decyzji były straty spowodowane słabym popytem na pojazdy elektryczne i brakiem rządowego wsparcia dla rozwoju elektromobilności.
Planowane redukcje spowodowały rosnące napięcie wśród pracowników. Ci postanowili dać upust swojemu niezadowoleniu, organizując strajk. Przedstawiciele niemieckich związków zawodowych IG Metall zawiadomili, że strajk w fabryce w Kolonii rozpocznie się rano w środę 14 maja i potrwa do końca nocnej zmiany w czwartek.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ford produkuje w Kolonii elektryczne modele Explorer i Capri - oba oparte na platformie MEB należącej do grupy Volkswagena. Explorer i Capri nie sprzedają się zbyt dobrze. W pierwszym kwartale 2025 roku Explorer znalazł 8461 klientów, a Capri 2511.
Warto wspomnieć, że kilka lat wcześniej w Kolonii Ford produkował bestsellerową Fiestę, która regularnie meldowała się na szczytach rankingów sprzedaży. Pracownicy, którzy pamiętają ten okres, z pewnością nie mogą pogodzić się z obecną sytuacją.