Bez prawa jazdy i tachografu. Długa lista naruszeń podczas kontroli ITD
Inspektorzy Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli ciężarowego mercedesa, który jechał drogą numer 32 w stronę Zielonej Góry. Rutynowe czynności wykazały długą listę naruszeń, co skutkowało wszczęciem postępowania przeciwko przewoźnikowi.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Funkcjonariusze ITD w pierwszej kolejności skupiają się na zatrzymywaniu pojazdów, które budzą podejrzenia - na przykład wyglądają na przeładowane lub sprawiają wrażenie, że są w złym stanie technicznym. Czasem dochodzi jednak także do rutynowych kontroli, które wykazują szereg zaniedbań i nieprawidłowości.
Tak było w przypadku ciężarowego mercedesa zatrzymanego przez wielkopolski oddział ITD. Podczas kontroli okazało się, że kierowca nie ma dokumentów pojazdu. Być może celowo nie chciał ich pokazać. Sprawdzenie danych w systemie CEPiK wykazało bowiem dopuszczalną masę całkowitą pojazdu w wysokości 5000 kg, co wiąże się z koniecznością posiadania prawa jazdy kat. C oraz tachografu.
Niestety kierowca dysponował jedynie uprawnieniami kat. B, a tachografu na pokładzie nie było. Brakowało też zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, świadectwa kwalifikacji, szkolenia okresowego i psychotechnicznych badań lekarskich. Lista naruszeń okazała się więc całkiem długa.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami ITD wszczęło postępowanie administracyjne wobec przewoźnika oraz osoby zarządzającej w firmie, do której należy pojazd.