Tworzyli kierownice dla graczy. Teraz bankrutują
Fanatec to jeden z najbardziej poważanych producentów akcesoriów do sim racingu. Niestety wszystko wskazuje na to, że firma ma poważne kłopoty.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Fanatec to producent profesjonalnego sprzętu do wirtualnych wyścigów: kierownic, pedałów, skrzyń biegów, a nawet całych kokpitów tworzonych z myślą o wielbicielach i zawodnikach sim racingu.
To dość niszowa branża, w której nie ma przesadnie wielkiej konkurencji. Mimo to firma boryka się z kłopotami. Spółka Endor AG, będąca jej właścicielem, we wtorek 30 lipca złożyła wniosek o upadłość w jednym z niemieckich sądów.
Decyzja zapadła po fiasku negocjacji ze strategicznym inwestorem, firmą Corsair, która rozważała zakup Endora. Ten ma obecnie 70 mln euro zadłużenia bankowego i 95 mln euro zobowiązań ogółem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Postępowanie upadłościowe ma uchronić miejsca pracy i zabezpieczyć siedzibę firmy w Landshut. Spółka cały czas liczy, że znajdzie inwestora, który wyciągnie ją z dołka.
– W ramach postępowania upadłościowego będziemy kontynuować restrukturyzację i pełną parą pracować nad reorganizacją spółki. Jesteśmy pewni, że wyjdziemy z tej sytuacji silniejsi i powrócimy na ścieżkę zrównoważonego, rentownego wzrostu – powiedział Andres Ruff, dyrektor generalny Endor AG.
Warto odnotować, że wniosek o upadłość nie oznacza zawieszenia działalności firmy Fanatec, która będzie kontynuować obsługę klientów w kwestii sprzedaży, serwisu czy napraw gwarancyjnych.