Mieli fałszywe prawa jazdy. Dwóch kierowców wpadło na wschodniej granicy
Strażnicy Graniczni z podkarpackiej Korczowej pochwalili się ujęciem dwóch kierowców, którzy posługiwali się fałszywymi prawami jazdy. Mężczyźni dobrowolnie poddali się karze.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
O cudzoziemcach próbujących wjechać do Polski z fałszywym prawem jazdy poinformował w poniedziałek rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału SG por. Piotr Zakielarz.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, jednym z fałszywych dokumentów posługiwał się 61-letni Niemiec.
– Cudzoziemiec do kontroli okazał m.in. litewskie prawo jazdy. Dokument od razu wzbudził wątpliwości mundurowych co do jego autentyczności. W wyniku szczegółowej analizy, z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu potwierdzono, że prawo jazdy zostało podrobione – podkreślił por. Zakielarz.
Drugim delikwentem był 44-letni Ukrainiec, który posłużył się podrobionym prawem jazdy z Ukrainy. Strażnicy, bazując na swoim doświadczeniu oraz znajomości zabezpieczeń dokumentów, szybko wychwycili nieprawidłowości.
Obaj kierowcy przyznali się do zarzutu wykorzystywania fałszywych dokumentów i dobrowolnie wybrali karę czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. To nie pierwsza taka sytuacja. Od początku 2023 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili ponad 400 fałszywych dokumentów. Ponad 100 z nich było prawami jazdy.