Łada Niva odzyskała ABS, a silnik spełnia normy Euro 5. Rosjanie znów mają "dobrobyt"
Niva to jedno z najdłużej produkowanych aut w historii. Rosyjska terenówka zadebiutowała w 1977 roku i jest sprzedawana do dziś. Właśnie zadebiutowała w najnowszym wydaniu, w którym przywrócono takie "luksusy" jak np. system ABS.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Niva na rok modelowy 2024 znów ma na pokładzie system ABS. Rosjanie ogłosili to z dumą, po tym, jak kilkanaście miesięcy temu musieli ograniczyć wyposażenie swoich aut. Powodem były sankcje nałożone na kraj w związku z inwazją na Ukrainę, które zaowocowały brakiem wielu nowocześniejszych podzespołów.
Łada nie zamierzała jednak wstrzymywać produkcji swoich aut i po prostu ograniczyła wyposażenie. Samochody wyjeżdżały z fabryk bez tak podstawowych elementów jak poduszki powietrzne czy ABS. Tych pierwszych nadal nie znajdziecie w klasycznej Nivie, ale ABS oficjalnie powrócił do oferty.
Mało tego, w bogatszej odmianie Travel, bazującej na Chevrolecie Niva, dostaniecie nawet ESP. Łada chwali się również, że każdy wariant terenówki spełnia teraz normy Euro 5. To możliwe dzięki modyfikacjom układu napędowego i wydechowego.
U europejskich klientów może to budzić uśmiech politowania. Warto jednak wiedzieć, że Nivy sprzedawane tuż po wybuchu wojny w Ukrainie spełniały tylko normy Euro 2. Progres jest więc znaczący.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Dostrzeżemy go także we wspomnianej już wersji Travel, która od teraz będzie dostępna z tempomatem, w pełni podświetlanymi instrumentami, komputerem pokładowym czy aluminiowymi felgami.
Ile trzeba zapłacić za takie luksusy? Minimum 13 200 dolarów w przypadku Nivy Travel lub 10 200 dolarów jeśli zdecydujecie się na wydanie Legend.