Koniec zabawy. Sądy zaczęły pakować za kratki za cofanie liczników
W 2023 roku odnotowano 10-krotny wzrost wyroków, które skazywały osoby zamieszane w cofanie liczników na karę pozbawienia wolności bez zawieszenia. To ogromna zmiana względem poprzednich lat.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Cofanie liczników to niestety dość znany proceder, z którego nadal chętnie korzystają nieuczciwi handlarze samochodów. Polskie prawo nie miało przez długi czas narzędzi, by z takimi praktykami móc realnie walczyć — do czasu. 1 stycznia 2020 roku wprowadzono aktualizację Kodeksu karnego, która pozwala na wsadzanie za kratki za ingerencję w liczniki.
§ 1. Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto zleca innej osobie wykonanie czynu, o którym mowa w § 1.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Oczywiście można było zacząć myśleć optymistycznie i stwierdzić, że taki przepis będzie wystarczającym batem na krętaczy. Tak się jednak nie stało, bowiem sądy — taki przynajmniej obraz klarował się ze statystyk — bały się korzystać z nowych zasad.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W 2021 roku zapadł tylko jeden wyrok, który skazywał winnego przestępstwa z art. 306a na karę pozbawienia wolności. W 2022 roku można mówić co prawda o dwukrotnym wzroście, lecz rzecz jasna jest to wzrost z 1 do 2. W 2020 roku zaś wszystkie trzy wyroki wydano w zawieszeniu. W końcu jednak coś najwyraźniej drgnęło.
Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdza. Oszuści nareszcie zaczęli trafiać do więzień
Interia postanowiła sprawdzić w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak wyglądają statystyki za 2023 rok. Zdecydowanie można stwierdzić, że doszło do znaczącej zmiany. Aż 20-krotnie w sprawach związanych z cofaniem liczników sąd skazywał na karę bezwzględnego pozbawienia wolności.
Zmiany widać jednak nie tylko w przypadku wsadzania nieuczciwych sprzedawców za kratki. Zwiększyła się ogólna liczba takich procesów, a kary stały się bardziej dotkliwe:
- 2020: 16 spraw, 3 wyroki pozbawienia wolności, 0 wyroków bez zawieszenia
- 2021: 58 spraw, 14 wyroków pozbawienia wolności, 2 wyroki bez zawieszenia
- 2022: 49 spraw, 13 wyroków pozbawienia wolności, 1 wyrok bez zawieszenia
- 2023: 95 spraw, 38 wyroków pozbawienia wolności, 20 wyroków bez zawieszenia
W 2023 roku więc "zawiasy" znajdowały się po raz pierwszy w mniejszości. Dodatkowo zaś 12 osób otrzymało karę ograniczenia wolności, zaś w pozostałych 45 przypadkach postępowanie zakończyło się jedynie na grzywnie.
Sądy zaczęły surowo karać osoby, które grzebią przy wykazach liczników w pojazdach. Aż 40 proc. zakończonych spraw w 2023 roku kończyło się wyrokami pozbawienia wolności (czy to w zawieszeniu, czy nie). Dla porównania w 2022 roku było to 26,5 proc., w 2021 roku 24,1 proc., a w 2020 roku — 18,8 proc. Współczynników bezwzględnych odsiadek nawet nie ma zbytnio sensu zestawiać — skok jest 10-krotny.