Zrzynają aż miło. 10 chińskich aut "inspirowanych" Zachodem

Zotye SR9
Zotye SR9
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Aleksander Ruciński

16.02.2025 07:17

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Chińczycy szybko się uczą" - to hasło, które ostatnio słyszymy wyjątkowo często. Zapominamy jednak, że za "nauką" stoją lata bezczelnego kopiowania zachodnich projektów. Poznajcie najbardziej jaskrawe przykłady.

1 / 10

BYD S8

BYD S8
BYD S8© wikimedia

Jak wygląda mieszanka Mercedesa CLK z Renault Megane CC? Właśnie tak. BYD S8 zadebiutował w 2010 roku jako sportowo-luksusowe coupe, choć 140-konna dwulitrówka sparowana ze skrzynią CVT nie nastrajała do ostrej jazdy. Samochód nie przekonał do siebie klientów. Produkcję zakończono po zaledwie roku.

2 / 10

Weikerui V7

Weikerui V7
Weikerui V7© Materiały prasowe | Weikerui

W 2017 roku chińska firma Dezhou Weikerui Electric Vehicle Industries zaprezentowała model V7 wyglądający identycznie jak Volkswagen Up. Nawet logo producenta było bardzo podobne. Twórcy nie zadali sobie nawet minimalnego trudu, by choć udawać, że nie ukradli projektu. Niestety na napęd już nie wystarczyło - 10-konny elektryk pozwalał rozpędzać się do zaledwie 40 km/h.

3 / 10

Dojo Pioneer

Dojo Pioneer
Dojo Pioneer© Materiały prasowe | Dojo Vehicle Car Industry

Kolejny mały elektryk i kolejna kopia, która z przodu do złudzenia przypomina Astona Martina Cygnet. W przeciwieństwie do Astona nie ma w sobie nawet krzty luksusu. O osiągach też można zapomnieć, gdyż najmocniejsza wersja miała 14 KM, co pozwalało osiągać nie więcej niż 45 km/h.

4 / 10

Landwind X7

Landwind X7
Landwind X7© wikimedia

Marka Landwind próbowała już kiedyś podboju Europy, lecz plan spalił na panewce po spektakularnej porażce w testach zderzeniowych. Na swoim rynku rozwijała się jednak całkiem prężnie, czerpiąc garściami z cudzego dorobku intelektualnego. Przykład? SUV X7, który wygląda jak Range Rover Evoque. Co ciekawe, w Chinach oferowano nawet gotowe zestawy znaczków, pozwalające jeszcze bardziej upodobnić podróbę do oryginału.

5 / 10

Zotye SR9

Zotye SR9
Zotye SR9© Materiały prasowe

Chcesz Porsche Macana, ale jest zbyt drogie? Rozważ Zotye SR9, gdyż wygląda prawie tak samo. Osiągi też powinny być niezłe, gdyż pod maską pracuje 190-konny silnik Mitsubishi parowany z... manualną skrzynią biegów. Macan dla fanów machania drążkiem? Jak widać, to możliwe...

6 / 10

Zotye SR7

Zotye SR7
Zotye SR7© wikimedia

Jeśli jesteśmy przy Zotye, warto wspomnieć również o chińskiej interpretacji Audi Q3/Q5, jakim jest model SR7. Model produkowany w latach 2015-2021 oferowany był z benzynowym silnikiem 1.5 o mocy 150 KM. Cieszył się sporym powodzeniem za sprawą atrakcyjnej ceny, wynoszącej równowartość 60 tys. zł.

7 / 10

Lifan Xuanlang

Lifan Xuanlang
Lifan Xuanlang© wikimedia

Lifan to marka znana w Polsce m.in. z produkcji jednośladów i specjalistycznych silników do kosiarek czy agregatów. Jak się okazuje, robi też samochody. W latach 2017-2020 Lifan miał w ofercie model Xuanlang. Co ciekawe produkowano go nie tylko w Chinach, ale również Rosji i Tunezji. Nietrudno dostrzec inspiracje jednym z najlepszych minivanów ostatnich lat. Mowa oczywiście o Fordzie S-Max.

8 / 10

BYD Yuan

BYD Yuan
BYD Yuan © Materiały prasowe | BYD

Marka BYD coraz mocniej zaznacza swoją obecność na europejskim rynku. Głównie za sprawą elektrycznych modeli, którym nie brakuje indywidualizmu. Niestety nie można tego powiedzieć o wszystkich modelach koncernu. Dobrym przykładem jest Yuan wyglądający jak chińska wersja Forda EcoSport.

9 / 10

BAIC BJ80

Beijing BJ80
Beijing BJ80© wikimedia

BAIC, tak jak BYD, już na dobre zadomowił się w Europie. W polskiej gamie znajdziemy wiele ciekawych modeli, lecz brakuje najciekawszego, wyraźnie inspirowanego Mercedesem Klasy G. Mowa o BJ80, będącym flagowym modelem Beijinga. Co ciekawe, auto jest powszechnie wykorzystywane w wojsku, nie tylko chińskim, ale i nigeryjskim.

10 / 10

Yogomo 330

Yogomo 330
Yogomo 330© Yogomo

Jak widać Chińczycy kopiują nie tylko Europejczyków, ale i Azjatów. Przykładem jest Yogomo 330 - elektryczny odpowiednik Kii Picanto z 17-konnym silnikiem. Cóż, Kia póki co nie zrobiła Picanto na prąd. Można więc powiedzieć, że Chińczycy byli pierwsi.

chińskie autakopiepodróbki
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (53)