Nie będzie podatku za posiadanie aut spalinowych. UE się zgodziła
Władze Unii Europejskiej zgodziły się na zmiany w polskim Krajowym Planie Odbudowy. Na początku 2024 r. obecny rząd usunął z KPO deklarację wprowadzenia podatku za posiadanie pojazdu spalinowego. Miał on wejść w życie już w 2026 r.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Zgodnie ze stworzonym przez rząd PiS Krajowym Planem Odbudowy, polski rząd miał dbać o zmniejszenie emisji CO2 między innymi poprzez wprowadzenie corocznego podatku dla posiadaczy samochodów spalinowych. W kraju, w którym bardzo niewiele osób stać na pojazdy elektryczne, takie plany wzbudziły zrozumiały sprzeciw. Złożonych w Brukseli założeń polskiego KPO nie można było jednak zmienić bez zgody władz Unii Europejskiej, która w zamian zobowiązała się do dużego dofinansowania Polski.
W marcu 2024 r. nowy polski rząd zwrócił się do Brukseli z propozycjami zmian w KPO. Wśród nich znalazło się usunięcie podatku od posiadania pojazdu spalinowego. Dziś wiadomo, jaki jest rezultat tych starań. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, 95 proc. zmian w KPO wnioskowanych przez rząd zostało zaakceptowanych przez Radę UE ds. Finansów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Zmiany dotyczą m.in.: zamiany podatku od pojazdów spalinowych na system dopłat do zakupu, wynajmu i leasingu samochodów elektrycznych przez osoby fizyczne (…)" – informuje PAP. Oznacza to uwolnienie środków finansowych, które wesprą polską gospodarkę.
Wśród celów, które będzie można wspomóc pieniędzmi z UE, znajdą się programy wsparcia zakupu czy leasingu pojazdów elektrycznych. W ramach programu Polska otrzymuje pieniądze w postaci bezzwrotnych dotacji oraz preferencyjnych pożyczek.