Najdroższa autostrada w Polsce będzie darmowa. Minister zapowiedział zmiany
Za przejazd nie zapłacą kierowcy aut osobowych i motocykli. Minister infrastruktury wyjawił datę zniesienia opłat.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Obecnie autostradą A4 zarządza prywatna spółka Stalexport, która ma pełną dowolność w ustalaniu cen. Zgodnie z zapowiedzią, kolejna podwyżka nastąpi 1 kwietnia 2025 roku. Do sprawy odniosła się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która uznała podwyżkę za niezasadną. Sprawę skomentował też minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który zapowiedział duże zmiany.
W czwartkowym wywiadzie dla "TVP Info" Klimczak przypomniał, że umowa koncesyjna wygasa w 2027 roku. Po tym terminie autostrada A4 zostanie przejęta przez GDDKiA i stanie się bezpłatna.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Po przejęciu jej od Stalexportu na odcinku Kraków-Katowice nie planujemy wprowadzania opłat dla samochodów osobowych i motocykli" - poinformował Klimczak.
Na realizację tych obietnic kierowcy muszą poczekać ponad dwa lata. Widać jednak światełko w tunelu i nadzieję, na to, że przejazd jedną z najważniejszych dróg w Polsce nie będzie drenował portfela.