Nowa metoda przestępców. Przekręt "na nieboszczyka"
Świętokrzyscy policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą zatrzymali niedawno dwóch mężczyzn, którzy rozbierali samochody i pozyskane w ten sposób części sprzedawali na rynku wtórnym. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie dwie rzeczy.
10.03.2024 | aktual.: 10.03.2024 13:47
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Policjanci z Wydziału do Walki Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach natrafili na trop nielegalnego procederu, związanego z kupnem pojazdów i obrotem częściami używanymi. W sprawie zatrzymanych zostało dwóch mężczyzn w wieku 23 i 32 lat, którzy przy zakupie pojazdów posługiwali się danymi zmarłego kolegi. W związku z powyższym nie musieli przejmować się kosztami rejestracji czy ubezpieczeniem. Trzeba zaznaczyć, że dużą nieodpowiedzialnością wykazywali się też sprzedający pojazdy, ponieważ nawet jeśli widzieli czyjś dokument tożsamości, to z pewnością nie należał on do kupujących.
Zatrzymani mieszkańcy gminy Bodzentyn i Łopuszno kupili na dane nieboszczyka 14 samochodów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Fałszowanie dokumentów, to nie jedyny problem obu panów. Naruszyli oni również przepisy Ustawy o Ochronie Środowiska, bowiem auto może zostać rozebrane na części tylko i wyłącznie przez spełniające specjalistyczne wymogi stacje demontażu pojazdów. A do tego taki samochód musi zostać wyrejestrowany. Auta zakupione przez zatrzymanych dalej widnieją w systemach jako zarejestrowane.
Sprawa jest rozwojowa i z pewnością zainteresuje się nią również Urząd Skarbowy.