Kia Carnival Hi Limousine przewiezie w luksusie aż 7 osób, a do tego ma V6 pod maską
Nowy Carnival, na niektórych rynkach dostępny także pod nazwą Sedona, w Korei doczekał się ekstremalnie luksusowego wydania Hi Limousine, które może być ciekawą, bardziej praktyczną alternatywą dla długich sedanów.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Świetnie wyposażone i komfortowe mikrobusy zaprojektowane z myślą o przewozie większej liczby osób są w Azji całkiem popularne. Wystarczy wspomnieć chociażby Toyotę Alphard czy Nissana Elgranda. Teraz do tego grona dołącza również Kia Carnival Hi Limousine, która będzie dostępna wyłącznie na rodzimym, koreańskim rynku.
Różnice w stosunku do zwykłego Carnivala można dostrzec już na pierwszy rzut oka. Auto wyróżnia się bowiem podwyższonym dachem i dodatkowymi stopniami po bokach nadwozia, ułatwiającymi zajmowanie miejsc w kabinie. Samo wnętrze kusi natomiast przestrzenią i bogatym wyposażeniem.
Carnival jest w stanie pomieścić kierowcę i 6 pasażerów, przy czym ci siedzący w drugim rzędzie mogą liczyć na kapitańskie fotele z pełną regulacją. Nie brakuje również 21,5-calowego monitora z dostępem do pokładowych multimediów. Standardem jest też oczyszczacz powietrza i nastrojowe oświetlenie LED.
Pasażerowie potrzebujący prywatności mogą skorzystać również z eleganckich zasłon, które przypominają nieco limuzyny sprzed lat. Trochę kłócą się z nowoczesną stylistyką nadwozia i wnętrza, lecz pamiętajmy, że azjatyckie gusta są dość specyficzne.
Miejsce pracy kierowcy także nie daje powodów do narzekań. Tym bardziej, że auto zostało wyposażone w szereg systemów wsparcia, wliczając w to aktywny tempomat, asystent pasa ruchu, system wykrywania pieszych i rowerzystów, czy monitorowanie otoczenia.
W rodzimej Korei Carnival Hi Limousine jest napędzany 3,5-litrowym benzyniakiem o mocy 294 KM. Za tak skonfigurowane auto trzeba wyłożyć równowartość około 206 tys. zł.