Grand Prix Singapuru 2016 - Rosberg ponownie liderem mistrzostw
Nico Rosberg po bezapelacyjnym zwycięstwie w Gran Prix Singapuru odzyskał prowadzenie w klasyfikacji generalnej kierowców. Lewis Hamilton musi gonić.
18.09.2016 | aktual.: 01.10.2022 21:57
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Lewis Hamilton nie popisał się we wczorajszych kwalifikacjach do nocnego wyścigu na ulicach Singapuru. Był trzeci za Nico Rosbergiem i Danielem Ricciardo i z tej też pozycji wystartował. Stanął w jednej linii z Maxem Verstappenem. Za nimi ustawili się Räikkönen i Sainz. W wyniku kar za naprawę bolidu, Sebastian Vettel wystartował z ostatniego pola.
Carlos Sainz już na prostej startowej został uderzony przez Nico Hülkenberga, w wyniku czego na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. W zamieszaniu na ósme miejsce spadł Verstappen. Za autem bezpieczeństwa podążała pierwsza trójka w kolejności jak do startu: Rosberg, Ricciardo i Hamilton. To między nimi miał się rozegrać wyścig.
Niestety wiele się nie zmieniło, choć trochę się działo. Rosberg szybko uciekł kierowcy Red Bulla, a Hamilton nie był w stanie go dogonić. Nawet gdy inżynier nakazał liderowi oszczędzać hamulce, Nico budował przewagę nad rywalami. Ricciardo i Hamilton zjechali do boksu na tym samym okrążeniu, a choć Rosberg zaliczył ponad czterosekundowy postój, to i tak nie stracił prowadzenia. Lewis miał inne zmartwienie niż potencjalna wygrana partnera – jadący za nim Räikkönen coraz bardziej się do niego zbliżał.
Fin ostatecznie podjął atak z pozytywnym skutkiem, ale chwilę później zmienił. Na następnym okrążeniu zjechał Hamilton i nie zdołał wyjechać przed kierowcą Ferrari. Ekipa Mercedesa uruchomiła „plan B”. Lewis przyspieszył i zaczynał odrabiać ułamki sekundy do Fina. Role odwróciły się po kolejnej serii zjazdów. Tym razem bez akcji na torze Mercedes znalazł się przed Ferrari. Tak już zostało do mety.
W tym czasie trwał pojedynek pomiędzy Ricciardo i Rosbergiem. Kierowca Red Bulla zjechał na trzeci postój. Mercedes też miał taki plan, ale Nico nie zdecydował się - wolał jechać na przetrwanie na starym ogumieniu. Miał 22 sekundy przewagi i coraz słabsze tempo, ale tylko 12 okrążeń do mety. Ekipa Ricciardo węszyła zwycięstwo i objęcie prowadzenia na cztery okrążenia przed metą, gdyż tempo australijskiego kierowcy było średnio o 2-3 sekundy lepsze niż lidera. Choć strata się zmniejszała, to z biegiem czasu Nico jechał szybciej i utrzymał prowadzenie do mety. Jego przewaga nad Ricciardo wyniosła ledwie 0,488 s.
Poz. | Kierowca | Zespół | Czas |
---|---|---|---|
1. | Nico Rosberg | Mercedes | zwycięzca |
2. | Daniel Ricciardo | Red Bull | +0,488 s |
3. | Lewis Hamilton | Mercedes | + 8,038 s |
4. | Kimi Raikkonen | Ferrari | +10,219 s |
5. | Sebastian Vettel | Ferrari | +27,694 s |
6. | Max Verstappen | Red Bull | +1:11,197 min |
7. | Fernando Alonso | McLaren | +1:29,198 min |
8. | Sergio Perez | Force India | +1:49,146 min |
9. | Daniil Kvyat | Toro Rosso | +1:49,867 min |
10. | Kevin Magnussen | Renault | +1:51,843 min |
11. | Esteban Guttierez | Haas | + 1 okr. |
12. | Felipe Massa | Williams | + 1 okr. |
13. | Felipe Nasr | Sauber | + 1 okr. |
14. | Carlos Sainz | Toro Rosso | + 1 okr. |
15. | Jolyon Palmer | Renault | + 1 okr. |
16. | Pascal Wehrlein | Manor | + 1 okr. |
17. | Marcus Ericsson | Sauber | + 1 okr. |
18. | Esteban Ocon | Manor | + 2 okr. |
19. | Jenson Button | McLaren | --- |
20. | Valtteri Bottas | Williams | --- |
21. | Nico Hulkenberg | Force India | --- |
22. | Romain Grosjean | Haas | nie wystartował |