"Kierowco, nie pozwól łosiom lizać twojego auta". Nietypowy znak w Kanadzie

Kanada to piękny kraj, w którym natura ingeruje w życie mieszkańców na każdym kroku. Ma to swoje uroki, ale i niesie też pewne wyzwania. Do tych drugich należy na przykład instalowanie blokad na śmietnikach w miastach - po to, by nie wchodziły do nich niedźwiedzie. Teraz do takich ciekawostek "tylko w Kanadzie" dołącza nietypowy apel do kierowców.

Łosie w Kanadzie mają powody do irytacji (fot. Otto Greule Jr/Getty Images)
Łosie w Kanadzie mają powody do irytacji (fot. Otto Greule Jr/Getty Images)
Mateusz Żuchowski

24.11.2020 | aktual.: 16.03.2023 15:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W tym roku zima w Parku Narodowym Jasper dopisuje. To zawsze trudny czas dla mieszkającej w tych lasach dużej populacji łosi. Jak relacjonował w telewizji CNN rzecznik parku Steve Young, oprócz potrzeb pokarmowych, łosie mają obsesję na punkcie soli. Zwykle zaspokajały swoją zachciankę, dzięki słonym jeziorom w parku, ale teraz odkryły, że pożądany smak znajdą również na samochodach.

Podobnie jak w Polsce, również w Kanadzie stosuje się sól drogową, która później zalega na karoseriach i kołach aut. Te podobno są coraz częściej celem sprytnych, kanadyjskich łosi. To - według włodarzy parku - zła wiadomość, bo interakcji pomiędzy żyjącą tam fauną a ludźmi powinno być jak najmniej.

Stąd też obecność w parku nowych znaków, które przestrzegają kierowców przed nietypowym zagrożeniem. Strażnicy parku narodowego informują również, że mandaty za karmienie bądź niepokojenie łosi sięgają nawet 25 tys. dolarów kanadyjskich. Miejmy nadzieję, że kierowcy przejeżdżający przez park przejdą ten nietypowy test łosia.

Komentarze (3)