Import aut z USA. Co najmniej 130 tys. pojazdów z poważnymi uszkodzeniami
Import samochodów "zza wielkiej wody" nie stanowi już problemu logistycznego. Niedostępne w Europie pojazdy cieszą się coraz większym zainteresowaniem, jednak ten rynek – według IBRM SAMAR – nie jest wolny od mocno uszkodzonych samochodów.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Po polskich drogach jeździ blisko 235 tys. samochodów sprowadzonych z Ameryki Północnej. Badania Carfax Europe – przeprowadzone na zlecenie Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR – wskazują, że 130 tys. z nich miało poważne uszkodzenia, a ok. 40 tys. uczestniczyło w więcej niż jednym wypadku.
Najbardziej tym problemem dotknięte są modele Forda (co nie dziwi, biorąc pod wagę popularność Forda Mustanga), BMW, Audi i Mazdy.
Specjaliści Carfax skupiają się jednak na innym przypadku, dokładniej chodzi o wyprodukowanego w 2017 roku forda focusa. Jak się okazuje, przede wszystkim brał on udział w poważnym wypadku i otrzymał status "salvage", czyli nadawał się już tylko i wyłącznie na części, został wykluczony z ruchu po drogach Stanów Zjednoczonych.
Ten sam egzemplarz miał również problemy z raportowaniem przebiegu. Jego licznik wskazywał 31 tys. mil, jednak po imporcie do Polski zgłoszony przebieg został zapisany w kilometrach. Ostatecznie więc auto ma przejechane znacznie więcej, niż twierdzi właściciel. Ten może być nawet tego nieświadomy.
Zobacz także
Historia pojazdu to jeden z pierwszych aspektów, jakie powinniśmy sprawdzić przy zakupie auta – nawet jeszcze przed zobaczeniem go na żywo. Co działo się z twoim wymarzonym autem, możesz sprawdzić w naszym narzędziu on-line (link powyżej).