Volvo XC70 D5 2,4D AWD Summum - szorstka męska przyjaźń [test autokult.pl]
Podobno w idealnym związku nie kocha się kogoś za jego zalety, ale pomimo jego wad. W prawdziwej, szorstkiej męskiej przyjaźni jest podobnie, a na szacunek, który ma większe znaczenie od wyglądu czy zasobności portfela, trzeba pracować swoją postawą. Czy taką prawdziwą męską więź można zbudować z Volvo XC70?
17.09.2012 | aktual.: 18.04.2023 13:27
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Podobno w idealnym związku nie kocha się kogoś za jego zalety, ale pomimo jego wad. W prawdziwej, szorstkiej męskiej przyjaźni jest podobnie, a na szacunek, który ma większe znaczenie od wyglądu czy zasobności portfela, trzeba pracować swoją postawą. Czy taką prawdziwą więź męskiej przyjaźni można zbudować z Volvo XC70?
Volvo to...?
Z Volvo mam zawsze ogromny problem. Nigdy nie wiem, czy są to auta, które można podpiąć do klasy premium i wymagać od nich tego samego, czy należy traktować je jako wybór średniej półki i stawiać obok Opli czy Fordów. Ten sam dylemat mają kierowcy, którzy po raz pierwszy decydują się na zakup auta tej marki. Jak się okazuje, w przypadku Volvo spory odsetek tych osób pozostaje lojalny wobec szwedzkiego producenta.
Volvo XC70 D5 2,4D AWD Summum - test
Łatwo więc dojść do wniosku, że nie są to wyłącznie ludzie, którzy godzinami analizują dane techniczne i uczą się od swoich dzieci obsługi programu do tworzenia wykresów, by w najrozsądniejszy z możliwych sposobów wybrać auto dające jak najwięcej za jak najmniej.
W przypadku klasy premium takie wykresy kończą się na ogół na BMW. Audi często przegrywa przez wysokie ceny wyposażenia dodatkowego i wymagający dopłaty napęd na cztery koła. Producent z Ingolstadt nadrabia z kolei zupełnie innym wizerunkiem, podobnie zresztą jak Mercedes-Benz. A jak jest w przypadku Volvo?
Tutaj stosunek ceny do jakości nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Muszę zacząć właśnie od tego, ponieważ cena testowanego przeze mnie egzemplarza Volvo XC70 zbliżała się niebezpiecznie do 300 000 zł. Od auta, które tyle kosztuje, wymaga się naprawdę wiele. Volvo ma do zaoferowania coś zupełnie innego, a jest tym pozytywna aura i poczucie wdzięczności. Coś podobnego odczuwałem, jeżdżąc Dacią Duster. Te auta uśmiechają się do swoich właścicieli, tyle że w przypadku szwedzkiej marki jest to biały uśmiech rodem z Hollywood.
Męski
Oczywiście od razu trzeba oddać honor wszystkim samochodom terenowym. Właściwości offroadowe Volvo XC70 pozwalają co najwyżej na pokonanie płytkiego strumyka czy mocno podziurawionej polnej drogi, a więc takich, gdzie V70 wjeżdżać nie wypada. Sytuację ratuje jednak napęd na cztery koła. Większość tego typu systemów w SUV-ach po prostu jest, a o ich działaniu możemy przekonać się dopiero wtedy, kiedy auto się zakopie.
Podczas szybkiej jazdy na szutrowej drodze system AWD Volvo wielokrotnie dawał mi do zrozumienia, że faktycznie jest ze mną cały czas. Właściwości jezdne tego auta są mocno przeciętne i podczas gdy na twardej nawierzchni przy szybszych łukach nadwozie podpiera się lusterkami, to na polnej drodze jest zupełnie inaczej. Na drugim biegu z pedałem gazu wciśniętym do podłogi ma się wrażenie, że to tył łatwiej traci przyczepność, co było bardzo pozytywnym odczuciem.
Nieważne, z jaką prędkością poruszałem się po szutrowych drogach, mogłem być pewien, że kamienie czy gałęzie nie uszkodzą nadwozia auta. Właśnie w takich warunkach można się przekonać, po co ktokolwiek miałby decydować się na kombi ze znaczkiem "XC". Plastikowe obudowy są na tyle miękkie, że nawet jeśli czujniki parkowania zawiodą, delikatne przytarcie zderzaka nie zepsuje kierowcy dnia.
Duży musi więcej
O tym, jak dobre są kombi wyjeżdżające z kraju reniferów, świadczy kilka drobnostek. Tylna kanapa dzielona jest na trzy części, jej zagłówki mogą być składane za pomocą przycisku i aby położyć jej oparcie, nie trzeba męczyć się z pasami bezpieczeństwa. W bagażniku o pojemności 575 l zamontowano ściankę wysuwaną z podłogi. Dzięki temu nie tylko udało się uzyskać schowek na drobne przedmioty, ale także zabezpieczyć mniejsze ładunki przed przemieszczaniem się (np. torbę podróżną).
Ogromnym ułatwieniem był też system elektrrycznego otwierania oraz zamykania pokrywy bagażnika. Takie drobiazgi umilają życie, podobnie zresztą jak systemy bezpieczeństwa, których w aucie było aż nadto. Spośród wszystkich najbardziej pomocny okazał się system BLIS, monitorujący martwe punkty bocznych lusterek. Wprawdzie na wiaduktach czy w tunelach często mylił on ścianę z samochodem, jednak jego działanie nie jest ani trochę uciążliwe.
Słynny system CitySafety okazuje się skuteczny tylko wtedy, gdy pieszy stoi przed samochodem z rękami wyciągniętymi na boki. To rozwiązanie sprawdzi się na płycie lotniskowca, gdzie w ten sposób nakierowuje się pilotów na pas startowy, w mieście może być trochę gorzej. Dobrze działał z kolei aktywny tempomat, który w połączeniu z sześciobiegową automatyczną przekładnią potrafi strasznie rozleniwić kierowcę.
Nie ma ideałów
Sporo problemów może sprawić system nawigacji, do którego trzeba przywyknąć, jednak po wybraniu trasy działa on naprawdę dobrze i spełnia swoją funkcję. Poza kilkoma systemami bezpieczeństwa testowany przeze mnie egzemplarz wyposażony był m.in. w podgrzewane oraz wentylowane przednie fotele z elektryczną regulacją i pamięcią ustawień.
Brązowa skórzana tapicerka wyglądała naprawdę atrakcyjnie, a pojawiła się ona także na desce rozdzielczej. W połączeniu z bardzo czysto grającym systemem audio i dwustrefową klimatyzacją wnętrze Volvo XC70 zaprasza do pokonywania dłuższych tras, na których sprawdzi się także silnik. Motor D5 to mocniejsza wersja pięciocylindrowego turbodiesla o pojemności 2,4 l, mocy 215 KM i 440 Nm momentu obrotowego.
Przy ostrzejszej jeździe auto z łatwością spalało 11-12 l oleju napędowego na 100 km, jednak przy delikatniejszym operowaniu pedałem gazu na trasie udało się zejść do wartości prawie 6,5 l. Największym zaskoczeniem było jednak brzmienie silnika. Na wolnych obrotach faktycznie słychać było w nim klekot diesla, który podczas jazdy był tłumiony dźwiękiem przypominającym jednostkę V6. Prowokowało to do szybkiej jazdy.
Jeśli więc ktoś szuka bardzo męsko wyglądającego, komfortowego, pojemnego i naprawdę wdzięcznego auta, Volvo XC70 będzie dobrym wyborem. Jedynym problemem jest cena. Niecałe 300 000 zł za samochód to naprawdę sporo i dlatego bałem się stawać na światłach obok nowego Audi A6 Allroad. Z podobnym wyposażeniem jest ono odrobinę droższe, jednak 245-konny turbodiesel gwarantuje lepsze osiągi, skrzynia S-Tronic jest szybsza, auto cechuje się jeszcze lepszym wykonaniem i, co może najbardziej zaboleć Volvo, o wiele lepiej się prowadzi.
Jednak od maksymalnie dopracowanego Audi nie czuć tej wdzięczności, a aura uśmiechu ginie gdzieś pod powłoką perfekcji. Audi A6 Allroad jest lepszym autem, ale Volvo XC70 jest lepszym kombi. W męskiej przyjaźni nie chodzi jednak o to, kto jest lepszy, chodzi o coś zupełnie innego, co bez problemu można odnaleźć w Volvo XC70.
- Wykończenie wnętrza
- Przestronność
- Męski styl
- Napęd AWD
- Jednostka napędowa
- Cena
- Właściwości jezdne
Volvo XC70 D5 2,4D AWD Summum - dane techniczne
Testowany egzemplarz: | Volvo XC70 D5 2,4D AWD | |
Silnik i napęd | ||
Układ i doładowanie: | R5, Turbodoładowanie | |
Rodzaj paliwa: | Olej Napędowy | |
Ustawienie: | Poprzecznie | |
Rozrząd: | DOHC 20V | |
Objętość skokowa: | 2400 cm3 | |
Stopień sprężania: | 16,5 | |
Moc maksymalna: | 215 KM przy 4000 rpm | |
Moment maksymalny: | 440 Nm przy 1500 rpm | |
Objętościowy wskaźnik mocy: | 89 KM/l | |
Skrzynia biegów: | 6-stopniowa automatyczna | |
Typ napędu: | Na obie osie (AWD) | |
Hamulce przednie: | Tarczowe, wentylowane | |
Hamulce tylne: | Tarczowe | |
Zawieszenie przednie: | Kolumna McPhersona | |
Zawieszenie tylne: | Wielowahaczowe | |
Układ kierowniczy: | Wspomagany | |
Średnica zawracania: | 12 m | |
Koła, ogumienie przednie: | 235/50 R18 | |
Koła, ogumienie tylne: | 235/50 R18 | |
Masy i wymiary | ||
Typ nadwozia: | Kombi | |
Liczba drzwi: | 5 | |
Współczynnik oporu Cd (Cx): | 0,35 | |
Masa własna: | 1810 kg | |
Stosunek masy do mocy: | 8,4 kg/KM | |
Długość: | 4838 mm | |
Szerokość: | 1870 mm | |
Wysokość: | 1604 mm | |
Rozstaw osi: | 2815 mm | |
Rozstaw kół przód/tył: | 1614/1580 mm | |
Prześwit (przód/tył): | 210 mm | |
Pojemność zbiornika paliwa: | 70 l | |
Pojemność bagażnika: | 575 l/1600 l | |
Specyfikacja użytkowa | ||
Ładowność maksymalna: | b.d. | |
Maksymalna masa holowanej przyczepy: | 2100 kg | |
Osiągi | ||
Katalogowo: | Pomiar własny: | |
Przyspieszenie 0-100 km/h: | 8,3 s | 8,6 s |
Prędkość maksymalna: | 210 km/h | |
Zużycie paliwa (miasto): | 8,7 l/100 km | 10,6 l/100 km |
Zużycie paliwa (trasa): | 5,7 l/100 km | 6,8 l/100 km |
Zużycie paliwa (mieszane): | 6,8 l/100 km | 8,2 l/100 km |
Emisja CO2: | 179 g/km | |
Test zderzeniowy Euro NCAP: | 5 gwiazdek | |
Cena | ||
Testowany egzemplarz: | Ok. 293 000 zł | |
Model od: | 158 700 zł | |
Wersja silnikowa od: | 199 200 zł |
Volvo XC70 D5 2,4D AWD Summum - galeria zdjęć
Za pomoc w realizacji sesji zdjęciowej dziękujemy Stopka Rożen-Skansen.