GOPR sprzedaje swoje land rovery. To terenówki do zadań specjalnych
Dwa land rovery defendery w długiej wersji 110 szukają nowych właścicieli. GOPR sprzedaje swoje terenówki, a pieniądze z transakcji zostaną przeznaczone na zakup nowego sprzętu. Łowcy okazji nie mają tu jednak czego szukać.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Ratujący na co dzień ludzkie życie ratownicy podhalańskiego GOPR-u, wystawili na sprzedaż dwa land rovery defendery 110. Pojazdy przygotowane na naprawdę ciężkie warunki, zostaną zastąpione przez nowszy sprzęt. To świetna okazja do wspomożenia ratowników oraz nabycia nietuzinkowej terenówki z historią.
Pierwszy pochodzi z 1994 r. i służył ratownikom jako mobilne centrum do poszukiwań osób zaginionych. Przebieg jest skromny i wynosi niespełna 23 tys. km. Można się jednak domyślać, że warunki pracy terenówki nie należały do łatwych. Cena wywoławcza to 80 tys. zł, a defendera można obejrzeć w Rabce-Zdroju, w stacji GOPR-u. Sama licytacja odbędzie się 17 stycznia o 15.
Drugi z samochodów to defender 110 Td5 z 2003 r., który przejechał już 120 tys. km. Tu cena wywoławcza jest nieco niższa i wynosi 55 tys. zł. Samochód można obejrzeć w Krościenku nad Dunajcem, w siedzibie Pienińskiego Parku Narodowego. W obu przypadkach sprzedaż odbędzie się w formie licytacji.
Zgromadzone fundusze mają pomóc w zakupie nowych pojazdów – busa do dowodzenia akcjami poszukiwawczymi w terenie oraz karetki górskiej.