Wspaniałe jimny na torze Tsukuba. Nic lepszego dziś nie zobaczycie
Suzuki Jimny to ostatni model, który może kojarzyć się z jazdą po torze. Japończycy mają jednak fantazję, dlatego widok małych terenówek po wyścigowych modyfikacjach nikogo tam nie dziwi.
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
O wyścigowych jimny zrobiło się głośno za sprawą "Speedhunters" – portalu zrzeszającego grupę tuningowych pasjonatów, którzy odkryli wyjątkową "ligę" organizowaną na japońskim torze Tsukuba.
W półamatorskich wyścigach rywalizują różne nietypowe pojazdy, w tym kilka suzuki jimny pochodzących z warsztatu Rainbow Auto niedaleko Tsukuby. Firma oferuje modyfikacje Jimny w zależności od potrzeb i budżetu.
Standardowy pakiet torowy obejmuje poprawiony układ chłodzenia, wydajniejszy dolot i układ zapłonowy, a także gwintowane zawieszenie. W połączeniu z właściwymi oponami to wystarczająco, by zmienić jimny w torowego potwora.
Oczywiście auto nie jest przesadnie szybkie. Rekord czerwonego egzemplarza z powyższego wideo to 1:12,056 podczas gdy wiele aut schodzi poniżej 50 sekund. Pytanie czy ich obecność na Tsukubie budzi równie pozytywne emocje co w przypadku małych suzuki.